Już w przededniu święta, 30 kwietnia, Pani Leokadia przyjęła gości. Wśród nich był prezydent Bolesławca Piotr Roman, który złożył Dostojnej Jubilatce najserdeczniejsze gratulacje oraz wyrazy głębokiego uznania za długie, bogate w doświadczenia życie. W uroczystości uczestniczyli również: kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Beata Skrzypek, kierownik Inspektoratu ZUS w Bolesławcu Aneta Karaban, a także bratanica, przyjaciółka i opiekunka społeczna.

Historia życia Pani Leokadii to opowieść o sile, wytrwałości i pogodzie ducha. Urodzona 1 maja 1926 roku w Trzęsowie koło Kalisza, doświadczyła trudnych lat wojny już jako młoda dziewczyna. Dwukrotnie wywożona w czasie okupacji, zdołała przetrwać dramatyczne chwile, wykazując się niezwykłą determinacją. Po wojnie, w 1949 roku, przyjechała do Bolesławca – i to właśnie tutaj znalazła swoje miejsce na ziemi.

Z miastem związała całe swoje dorosłe życie – zarówno prywatnie, jak i zawodowo. Po ukończeniu szkoły hotelarskiej w Jeleniej Górze przez wiele lat pracowała w hotelu Piast jako recepcjonistka. Aktywność zawodową zakończyła dopiero w wieku 70 lat.

Pani Leokadia jest mamą jednego syna, babcią czworga wnucząt i prababcią dwojga prawnucząt. Przez lata z pasją uprawiała działkę, a wspólnie z mężem przemierzyła Polskę na motocyklu, odkrywając uroki kraju. Do dziś pozostaje osobą ciekawą świata – interesuje się polityką, śledzi wydarzenia, czyta prasę i z uwagą obserwuje otaczającą rzeczywistość.

Setne urodziny to nie tylko liczba – to przede wszystkim świadectwo życia pełnego doświadczeń, pracy, miłości i niezłomnego ducha.

Z okazji tego niezwykłego jubileuszu składamy Pani Leokadii najserdeczniejsze życzenia zdrowia, spokoju, radości na każdy dzień oraz wielu kolejnych chwil w gronie najbliższych.