To niezwykłe święto stało się okazją do spotkania pełnego wzruszeń, życzliwości i wspomnień.
W przededniu święta, 10 kwietnia, w uroczystości urodzinowej udział wziął wiceprezydent miasta Robert Rzepnicki, który złożył Dostojnemu Jubilatowi serdeczne gratulacje i wyrazy uznania za piękne, długie życie. Wśród gości znaleźli się również kierownik USC Beata Skrzypek, przedstawiciele Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz bliska rodzinie, od lat niosąca sąsiedzką pomoc Danuta Mucha.
Podczas spotkania nie zabrakło ciepłych słów, uśmiechów i życzeń – przede wszystkim zdrowia, spokoju i codziennej radości. Choć los nie szczędził Panu Edwardowi trudnych doświadczeń – jest wdowcem i pożegnał swojego jedynego syna – zachował pogodę ducha i wyjątkowe poczucie humoru, którym chętnie dzieli się z innymi.
Pan Edward Konat służył w Wojsku Polskim. Nabył uprawnienia kombatanckie za udział w działaniach wojennych w 1947 r. przeciwko oddziałom UPA pod Baligrodem, Cisną, Wołkowyją i innych miejscowościach. Jubilat przybył do Bolesławca z miejscowości Leśna. Przez wiele lat związany był zawodowo z Zakładami Górniczymi „Konrad”, a jego wielką pasją był boks. Sport ten towarzyszy mu do dziś – obecnie z zaangażowaniem śledzi walki bokserskie w telewizji.
Mimo że zdrowie nieco już ogranicza jego codzienną aktywność, Pan Edward pozostaje osobą pełną ciepła, dystansu i życzliwą wobec świata.
Z okazji tak pięknego jubileuszu życzymy Dostojnemu Jubilatowi wielu kolejnych lat w zdrowiu, pogodzie ducha, jak najwięcej chwil wypełnionych radością oraz spełnienia marzeń – zarówno tych małych, jak i wielkich.











